O bitcoinie słyszał każdy, jednak mimo tego nie tak łatwo znaleźć miejsca, w których kryptowaluta byłaby honorowana. Nic dziwnego, większość posiadaczy sięga po ten specyficzny pieniądz tylko dla dalszej odsprzedaży. Bitcoin jest narzędziem typowo spekulacyjnym. Niemniej, jeśli trochę się poszuka, można również opłacić kryptowalutą jedzenie, bilety czy hotel. Co można kupić za bitcoiny? I jak to sprawdzić?

Kupowanie za bitcoiny w Polsce i na świecie

Poszczególne kraje podchodzą do bitcoina z różnym poziomom ufności. W Niemczech pierwsza kryptowaluta szybko zdobyła sobie wielu zwolenników i przychylność rządu. Polskie państwo natomiast patrzy na bitcoina bardzo krytycznie, choć przedsiębiorcy i prywatni inwestorzy są nastawieni entuzjastycznie. W efekcie, w różnych częściach Europy i świata odpowiedź na pytania o to, co można kupić za bitcoiny wygląda zupełnie inaczej.

W pewnym sensie za bitcoiny można kupić wszystko – jeżeli tylko dobrze poszukasz. W Niemczech na przykład bitcoiny cieszą się dużą popularnością w barach. Na całym świecie niektóre sieci pizzerii (np. Dominos) pozwalają na płatność w BTC przy zakupie online. W niektórych sieciach lotniczych kupisz bilety, a w Warszawie działa także Bitcoin Taxi. Na honorowanie bitcoinów zdecydowali się też działający na polskim rynku operatorzy telefoniczni, np. Heyah oraz T-Mobile.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że płatność detaliczna bitcoinami to wciąż zjawisko marginalne. Jeśli więc faktycznie chcesz zrobić użytek z kryptowaluty, najlepiej zajrzeć na jeden z portalów publikujących mapy miejsc, w których przyjmowana jest płatność bitcoinem. Takie informacje znajdziesz np. w serwisie Bitmonitor.pl lub na Coinmap.org.

Dlaczego bitcoin nie jest powszechnym środkiem płatniczym?

Stosunkowo duża ilość transakcji bitcoinem przypada na zakup towarów nielegalnych. Co można kupić za bitcoiny? Praktycznie wszystko od narkotyków, przez nielegalne materiały pornograficzne po… usługi płatnych morderców. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, iż bitcoin pozwala na dokonywanie płatności anonimowo. Z kolei anonimowość internautów gwarantuje darknet, czyli „ciemna strona internetu”. Połączenie tych dwóch zjawisk rodzi patologie.

To jeden z powodów, dla których bitcoin ma złą opinię i nie jest tak chętnie wprowadzany do oficjalnego obiegu na świecie. Jednak problemów z kryptowalutą jest więcej. Wielu ekonomistów uważa, że z uwagi na ograniczoną podaż, bitcoin nigdy nie będzie mógł spełniać roli podstawowego środka płatniczego, gdyż uniemożliwiłoby to jakiekolwiek kontrolowanie gospodarki w obliczu kryzysów, które zdarzają się cyklicznie.

Kolejny powód, dla którego bitcoin nie staje się powszechny jest jego spekulacyjny charakter. Jeśli zastanawiasz się co można kupić za bitcoiny, to musisz wiedzieć, że najczęstszym zakupem są… inne waluty. Zdecydowana większość posiadaczy bitcoina kupuje go w celu zyskownej odsprzedaży w przyszłości, co jest powodem ogromnych wahań kursów i niestabilności wirtualnego pieniądza.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here